3 łodygi rabarbaru
2 jajka
1/2 szklanki i 1 łyżka cukru
1/2 szklanki i 1 łyżka mąki
50 zimnego masła
cukier do posypania
Jajka razem z cukrem ubić na puszystą pianę i dodać przesianą mąkę. Masę wyłożyć na blachę.
Rabarbar obrać, pokroić w kostki i rozsypać na cieście. Na wierzchu położyć plasterki masła, najwygodniej jest kroić je łopatką do żółtego sera. Całość posypać cukrem.
Piec w temperaturze 175 stopni, 40 minut (do suchego patyczka).
Ciasto jest rewelacyjne! Przed chwilą wyjęłam je z piekarnika po spróbowaniu kawałka stwierdziłam, że muszę natychmiast dodać przepis na bloga. Ciasto w kuchni leży na stole jeszcze gorące, a przepis już na blogu :)
Spód ciasta jest baaaaaardzo puszysty, a góra mega chrupiąca.
Jeśli jakaś studentka bądź student czyta ten przepis, to muszę dodać, że poza swoim smakiem i zapachem ciasto jest niezwykle tanie ;)
Mam nadzieję, że udało mi się Was przekonać do wypróbowania tego przepisu :)
czwartek, 22 maja 2014
środa, 2 kwietnia 2014
Szarlotka Jasia
150 g masła
1 i 4/5 szklanki mąki
1 łyżka śmietany
3/4 szklanki i 2 łyżki cukru
1 i 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
aromat waniliowy
3 jajka
7 jabłek
1 łyżeczka cynamonu
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
1 cukier waniliowy
Zagnieść ciasto z margaryny, mąki, śmietany, proszku do pieczenia, aromatu waniliowego, 3 żółtek i 2 łyżek cukru. Po ugnieceniu, ciasto należy podzielić na dwie części: jedną wyłożyć blaszkę razem z bokami, a drugą do zamrażalnika.
Spód do szarlotki ponakłuwać widelcem i zapiec do złotego koloru w temperaturze 150 stopni.
Białka porządnie ubić, dodać 3/4 szklanki cukru, mąkę ziemniaczaną, cynamon i cukier waniliowy, dokładnie połączyć i na końcu dodać starte jabłka. Masę wyłożyć na upieczony wcześniej, na wierzch zetrzeć na tarce drugą część zamrożonego ciasta.
Piec w temperaturze 180 stopni 30 - 40 minut.
Szarlotka jest dosyć nietypowa, bo jabłka są pomieszane z białkami, ale efekt jest całkiem smaczny :) Mnie nie całkiem smakowała, o czym poinformowałam mojego brata zanim wziął pierwszy kawałek do buzi. Jego reakcja była dość nietypowa: najpierw ze skrzywioną miną przełknął pierwszy kawałek jakby to było coś, co trzeba jak najszybciej połknąć, żeby jak najkrócej było czuć smak. Kolejną jego reakcją było bardzo dziwne spojrzenie na mnie i stwierdzenie: "mogą odkroić sobie cały pasek?". Po niedzielnej wizycie mojej rodziny pojedyncze kawałki szarlotki, które zostały po deserze, zniknęły razem z nimi... Chyba jednak szarlotka się udała ;) Z opowieści: spód był bardzo kruchy, jabłka przyjemnie miękkie i chrupiąca kruszonka...
niedziela, 16 marca 2014
Drożdżowe rogaliki z serem białym
1,5 szklanki mąki pszennej
1 i 1/4 łyżeczki suszonych drożdży
175 ml mleka
1 jajko
40 g roztopionego masła
1/4 szklanki cukru
1/4 łyżeczki soli
Mąkę wymieszać razem z drożdżami i dodać mleko, jajko, cukier oraz sól, ugniatać. Po połączeniu się składników dodać roztopione masło i dalej ugniatać, jeśli ciasto będzie za rzadkie, można dodać trochę mąki. Ciasto zostawić do wyrośnięcia, około 1,5 godziny (musi podwoić swoją objętość).
masa serowa:
200 g twarogu
2 żółtka
3 łyżki cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
Wszystko razem wymieszać.
Wyrośnięte ciasto krótko ugnieść, podzielić na dwie części, rozwałkować i wykrajać trójkąty. Nakładać po łyżeczce sera u podstawy każdego trójkąta. Zwijać od podstawy, do wierzchołka. Rogaliki układać na blaszce tak, żaby końcówka trójkąta była pod spodem rogalika, dzięki temu nie rozwinie się on podczas pieczenia. Zostawić na blaszce na 30 minut.
do posmarowania:
1 jajko
1 łyżka mleka
Przed pieczeniem posmarować rogaliki jajkiem wymieszanym z mlekiem.
Piec 13 minut w temperaturze 190 stopni.
Rogaliki są mało słodkie, można je posypać cukrem pudrem przed podaniem.
Jeśli chodzi o wygląd moich rogalików, to szału nie ma, ale smak to rekompensuje :)
czwartek, 13 marca 2014
Chocolate chip cookies
1 szklanka bez dwóch łyżek mąki
150 g posiekanej czekolady gorzkiej
150 g masła
1/2 szklanka cukru brązowego
garść grubo posiekanych orzechów włoskich
1 jajko
1 opakowanie cukru waniliowego
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
W jednej misce utrzeć masło, jajko cukier brązowy i cukier waniliowy. W drugiej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, orzechy i czekoladę. Połączyć wszystko razem i odstawić do schłodzenia na ok. 1 godz. Jak ciasto będzie na tyle schłodzone, że nie będzie się lepiło, można zacząć formować kuleczki, układać je na blaszce w dużych odstępach i spłaszczać.
Piec w temperaturze 190 stopni, około 10 minut.
Tradycyjne amerykańskie ciasteczka, bardzo maślane i chrupiące. Moje ulubione :)
150 g posiekanej czekolady gorzkiej
150 g masła
1/2 szklanka cukru brązowego
garść grubo posiekanych orzechów włoskich
1 jajko
1 opakowanie cukru waniliowego
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
W jednej misce utrzeć masło, jajko cukier brązowy i cukier waniliowy. W drugiej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, orzechy i czekoladę. Połączyć wszystko razem i odstawić do schłodzenia na ok. 1 godz. Jak ciasto będzie na tyle schłodzone, że nie będzie się lepiło, można zacząć formować kuleczki, układać je na blaszce w dużych odstępach i spłaszczać.
Piec w temperaturze 190 stopni, około 10 minut.
Tradycyjne amerykańskie ciasteczka, bardzo maślane i chrupiące. Moje ulubione :)
czwartek, 20 lutego 2014
Biscotti di Carnevale
1 szklanka i 3 łyżki mąki
2 łyżki mąki ziemniaczanej
160 g masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 żółtko
1/2 łyżeczki aromatu waniliowego lub 1/2 opakowania aromatu waniliowego w proszku
Wymieszać cukier puder, mąkę, mąkę ziemniaczaną. Wszystkie składniki ugnieść. Ciasto odstawić do schłodzenia na co najmniej 30 minut.
Rozwałkować na grubość pół centymetra, polecam wałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia, potem łatwo jest zebrać skrawki ciasta i zlepić je do kolejnego rozwałkowania.
Piec w temperaturze 180 stopni 13 - 15 minut, do lekkiego zarumienienia się.
Ciasteczka są niesamowicie kruche :) Znikają bardzo szybko...
2 łyżki mąki ziemniaczanej
160 g masła
3/4 szklanki cukru pudru
1 żółtko
1/2 łyżeczki aromatu waniliowego lub 1/2 opakowania aromatu waniliowego w proszku
Wymieszać cukier puder, mąkę, mąkę ziemniaczaną. Wszystkie składniki ugnieść. Ciasto odstawić do schłodzenia na co najmniej 30 minut.
Rozwałkować na grubość pół centymetra, polecam wałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia, potem łatwo jest zebrać skrawki ciasta i zlepić je do kolejnego rozwałkowania.
Piec w temperaturze 180 stopni 13 - 15 minut, do lekkiego zarumienienia się.
Ciasteczka są niesamowicie kruche :) Znikają bardzo szybko...
Subskrybuj:
Posty (Atom)






