piątek, 19 kwietnia 2013

ciasteczka maślane

120 g masła (nie margaryna!)
3 łyżki cukru pudru
150 g mąki
kilka kropel aromatu waniliowego

Wszystkie razem składniki ugnieść. Formować małe kuleczki i spłaszczać, można zrobić wzorek widelcem.

Piec 15 - 20 minut w temp 180 st.

Ciasteczka są rozpływają się w ustach ;-)



sobota, 13 kwietnia 2013

mazurek pomarańczowy

1 spód z kruchego ciasta

2 pomarańcze
1 cytryna
200 g cukru

Zetrzeć skórkę z pomarańczy i cytryny. Obrać z białej części skórki i resztę (bez pestek!) zmiksować blenderem. Zmiksowane owoce razem z cukrem gotować 30 minut. Potem zostawić na około 10 minut, żeby masa nie była taka gorąca i wyłożyć na spód z kruchego ciasta.

Mazurek jest bardzo prosty, może trochę zamieszania jest z obieraniem owoców, ale to nie powinno nikogo zniechęcać. Na ogół masa wychodzi pomarańczowa. Moja wyszła czerwona, bo użyłam czerwonych pomarańczy.


sobota, 6 kwietnia 2013

mazurek krówkowy

1 spód z kruchego ciasta

400 g krówek
100 ml mleka
1 łyżka masła

Krówki rozpuścić razem z mlekiem na małym ogniu. Gotować około 15-20 minut. Tak samo jak w masie czekoladowej, za każdym razem jest inaczej z tym gotowaniem ;-) Żeby sprawdzić, czy masa jest gotowa, trzeba wylać odrobinę masy (1/2 łyżeczki np) na talerzyk. Jeśli zastygnie bez rozlewania się, to znaczy, że jest gotowa. Zdjąć z ognia, dodać masło i wylać na kruchy spód.

Mazurek jest prawie taki smaczny, jak kajmakowy :-)
No tak, jest to ulubiony mazurek dzieci.


środa, 3 kwietnia 2013

Ciasteczka czekoladowe

1 szklanka mąki
3 łyżki kakao
150 g masła
1/2 łyżeczki sody
3/4 szklanki cukru
szczypta soli
50 g mlecznej czekolady
50 g gorzkiej czekolady

Masło z cukrem utrzeć. W osobnej misce wymieszać ze sobą mąkę, kakao, sodę i sól. Dodać suche składniki do masy maślanej i dokładnie połączyć. Czekoladę zetrzeć na tarce z dużymi oczkami lub posiekać bardzo drobno i dodać do reszty składników. Z ciasta powinna powstać kula. Odstawić do lodówki na 1 godz. Formować małe kuleczki, spłaszczać.
Piec 165 st. 15 minut.

Zdjęcia niestety nie mam, bo większość spaliłam, a to co nadawało się do zjedzenia zniknęło za szybko ;)
Ciastka są bardzo mocno czekoladowe, kruche i przepyszne (nawet te spalone). Tuż po wyjęciu z pieca ciastka są bardzo miękkie, trzeba je zostawić na płaskiej deseczce do ostygnięcia.

sobota, 16 marca 2013

Ciasto z jabłkami

3/4 szklanki mąki
3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka (płaska) proszku do pieczenia
3 jajka
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki oleju
6 jak największych jabłek
1 łyżka cukru
1 łyżeczka cynamonu
150 g roztopionego masła/margaryny

Jajka (w całości) ubić na lekką i puszystą pianę, potem dodać 1/2 szklanki cukru i ubijać, do uzyskania gęstej i białej piany. Dodać przesiane mąki z proszkiem do pieczenia i zmiksować, na koniec dodać olej i margarynę. Dokładnie zmiksować. 
Jabłka obrać i pokroić na małe kawałki, wymieszać z 1 łyżką cukru i cynamonem. 

Wylać ciasto do formy i wysypać na wierzch jabłka. Jabłek jest objętościowo więcej niż samego ciasta, nie ma się czym przejmować :-) Najważniejsze jest to, żeby równomiernie pokrywały ciasto, ono i tak wyrośnie.

Piec 200 st. ok 45-50 min.

Ciasto jest bardzo proste i bardzo pyszne :-) Wychodzi go całkiem sporo, jest też bardzo wilgotne. Dla urozmaicenia można przed pieczeniem posypać je orzechami włoskimi, lekko posiekanymi.