piątek, 24 stycznia 2014

Ciasto czekoladowe z wiśniami

1/2 kostki margaryny
1 tabliczka gorzkiej czekolady
300 g dżemu wiśniowego niskosłodzonego
5/8 szklanki cukru
szczypta soli
2 jajka (roztrzepane)
szklanka bez jednej łyżki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Margarynę roztopić i zdjąć z ognia. Dodać posiekaną czekoladę i wymieszać do połączenia składników. Dodać cukier, dżem, sól i jajka, wymieszać jak najkrócej, do gładkiej masy. Na koniec dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, mieszać jak najkrócej.
Piec w temperaturze 180 stopni, około 40-50 minut (do suchego patyczka).

Polewa
1 tabliczka czekolady
50 g masła

Roztopić czekoladę z masłem na małym ogniu i jak lekko ostygnie polać wierzch ciasta.






Ciasto jest baaaardzo mokre, przez co długo jest świeże. Samo wykonanie nie powinno sprawiać kłopotów, ważne jest, żeby masę do ciasta mieszać jak najkrócej. Ciasta wychodzi całkiem sporo.








środa, 11 grudnia 2013

Cynamonowe palmiery

1 arkusz ciasta francuskiego
1/3 szklanki cukry
1 łyżka cynamonu

Posypać stolnicę 1/2 łyżki cukru i położyć na niej ciasto francuskie. Wymieszać cukier z cynamonem i posypać wierzch ciasta (nie wykorzystując całego). Wyznaczyć sobie linię dzielącą na dwie części ciasto i złożyć do niej oba brzegi. Posypać je ponownie cukrem z cynamonem i jeszcze raz złożyć do środka. I jeszcze raz posypać ciasto cynamonem z cukrem i złożyć do środka. Bardzo ważne jest to, żeby nie dociskać ciasta przy składaniu, im więcej będzie miejsca pomiędzy kolejnymi warstwami ciasta, tym ładniej ono urośnie. Na końcu złożyć na pół cały arkusz (wzdłuż linii, która wyznaczała połowę ciasta). Pokroić na plasterki o grubości około 8 mm. Ułożyć na blaszce, robić duuuuże odstępy!
Piec w temperaturze 200 stopni, około 15 minut.





Ciastka są bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu. Nieco skomplikowane może się wydawać składanie ciasta, ale nie jest ono takie straszne, jak się wydaje. Czas całego przygotowania tych ciastek razem z pieczeniem zajął mi około 30 minut. Bardzo je polecam :-)






sobota, 23 listopada 2013

Pierniczki

550 g mąki
słoiczek miodu (370 g)
100 cukru pudru
120 g masła
1 jajko
2 łyżeczki sody oczyszczonej
60 g przyprawy do piernika

Masło razem z miodem rozpuścić, dodać po kolei : jajko, sodę z przyprawą i powoli dosypywać mąkę (partiami) - łatwiej się będzie wtedy ciasto wyrabiało. Potem rozwałkować i wykrawać pierniczki. Piec w temperaturze 180 stopni, 7 minut. 

Część pierniczków zrobiłam z witrażykami, wycięłam w nich mniejszą foremką dziurkę i nasypałam do niej pokruszonych landrynek. Robiłam to pierwszy raz i nie wyszło to perfekcyjnie, za mało landrynek (okruszków) wsypałam do wykrojonych dziurek... Trudno, następnym razem nasypię więcej. Robiąc pierniczki z landrynkami, należy piec je w temp. 150 stopni, około 15 minut. Można je zdjąć z blaszki dopiero po wystygnięciu. 
Samo wykonanie pierniczków jest bardzo łatwe. Ja je przygotowywałam z moimi młodszymi siostrami i jedyną rzecz, którą samodzielnie wykonałam to było kruszenie landrynek i wałkowanie. 
Ciasto rozwałkowywałam wkładając je pomiędzy dwa kawałki papieru do pieczenia i uważam, że był to rewelacyjny pomysł :) Nie musiałam posypywać mąką ciasta, a "sklejanie" skrawków po wykrawaniu danej partii nie sprawiało żadnego problemu, właściwie to nic się nie zmarnowało.
A, i najważniejsze: w sumie z jednej porcji upiekłam 337 pierniczków, ale były one BARDZO małe (foremki miały średnio 3 cm x 1 cm (pierniczki z witrażykami były większe).
Pierniczki należy upiec kilka tygodni przed świętami, żeby zdążyły zmięknąć (co nie znaczy, że nikt ich nie będzie podjadał). Na zdjęciach są nieudekorowane, bo zajmę się tym tuż przed świętami. Na razie je szczelnie zamknęłam i schowałam.
Po upieczeniu pierniczki robią się jaśniejsze (widać to na zdjęciach).






wtorek, 8 października 2013

Mokre ciasto ze śliwkami

1 szklanka mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki cukru
1/2 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczka soli
2 jajka
2/3 szklanki mleka
50 g roztopionego masła
około 10 śliwek przekrojonych na pół

Masło, mleko i jajka utrzeć zmiksuj. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i cynamonem, połączyć z cukrem i solą. Wszystko razem (poza śliwkami) zmiksować.  
Ciasto przelać na blaszkę, u mnie po wylaniu było bardzo cienkie, miało mniej niż centymetr wysokość. Na wierzchu poukładać śliwki przekrojone na pół, bez pestek i skórkami od spodu.

Piec w temperaturze 190 stopni, do suchego patyczka (około 30 minut).

Ciasto bardzo szybko znika w brzuchach domowników... Samo wykonanie zajmuje dosłownie chwilkę. Składniki nie są bardzo wyszukane, dzięki czemu ciasto można upiec niemal w każdej chwili :-)






niedziela, 6 października 2013

Apple crumble

3 jabłka
2 łyżki cukru
1/2 szklanki płatków owsianych
3 łyżki soku z cytryny
1/2 łyżeczki cynamonu
cukier waniliowy

kruszonka:
1 szklanka bez jednej łyżki mąki
70 g masła
4 łyżki cukry
szczypta soli

dodatkowo:
2 łyżki brązowego cukru
masło do posmarowania formy
2 łyżki płatków owsianych

Kruszonka: zagnieść wszystkie składniki razem i włożyć do zamrażalnika. 
Wysmarować blachę masłem i posypać płatkami owsianymi.

Jabłka zetrzeć na tarce i wymieszać z sokiem z cytryny, dodać cukier, płatki owsiane, cynamon i cukier waniliowy, wymieszać. Całość wyłożyć na wysmarowaną masłem i wysypaną płatkami owsianymi blaszkę. Kruszonkę zetrzeć na tarce i posypać brązowym cukrem.
Piec w temperaturze 180 stopni około 40 minut, wierzch musi mieć kolor brązowy. 








Jest przepyszne!!! Chrupiące od dołu i od góry...